Twoje dziecko pierwszy raz na kolonii/obozie

Wysłanie dziecka na kolonie/obóz po raz pierwszy, to bardzo trudna decyzja. Ważne jest, żeby decyzja o pierwszym wyjeździe podejmowane były wspólnie przez Ciebie - rodzica oraz Twoje dziecko.

Sytuacja ta wymaga odpowiedniego przygotowania zarówno dziecka jak i samego siebie.

Przygotowanie dziecka:

Upewnij się czy Twoje dziecko chce jechać na kolonie/obóz - czasem warto poczekać jeszcze jeden rok, niż wysyłać dziecko na silę i zapewniać mu niemiłe wspomnienia do tej formy wypoczynku na całe życie. Nie ma konkretnego wieku, w którym najlepiej wysyłać dzieci na kolonie. Bywa, iż 6 -7 latkowie bardzo chętnie wyjeżdżają, ale bywa i tak że 9 - 10 latkowie nie chcą jeździć na kolonie. Wszystko zależy od potrzeb indywidualnych Twojej pociechy!

Dokładnie wytłumacz dziecku różnicę między kolonią a obozem - tak by jego wybór był jak najbardziej świadomy.

Wspólnie z dzieckiem wybierz miejsce i formę wypoczynku - pierwsze kolonie czy obóz najlepiej jak dziecko spędzi stosunkowo niedaleko od domu (2 do 3 h samochodem), forma jaką wybierzecie powinna interesować dziecko nie Ciebie. Ważne jest aby dziecko uczestniczyło w wyborze swojego miejsca wypoczynku, jest to pierwszy krok do jego zadowolenia z kolonii czy obozu.

Wspólnie ustalcie zasady odwiedzin dziecka - dobry organizator kolonii ma ustalone dni odwiedzin rodziców, tak aby dzieci były w tych dniach na terenie ośrodka. Odradzam codzienne odwiedziny, uniemożliwiają one korzystanie w pełni z zajęć programowych, budowanie więzi dziecka z grupą, ponieważ spędza ono większość czasu z mamą lub tatą. Jednym słowem jeśli masz zamiar przyjeżdżać codziennie do dziecka, lepiej jedźcie na rodzinne wczasy! Najlepszym sposobem jest ustalenie z dzieckiem ilości odwiedzin najlepiej dwa razy (pierwszy raz dla własnego spokoju psychicznego, drugi zazwyczaj po to by uzupełnić kieszonkowe ).

Przygotowanie siebie:

Upewnij się czy Ty chcesz, żeby Twoje dziecko jechało na kolonie/obóz - jest to bardzo istotna kwestia, w innym razie istnieje szansa, że będziesz dzwonić do dziecka w trakcie trwania kolonii i zadawać mu takie pytania sugerujące, że w końcu Twój syn/córka stwierdzi, że mu się tu nie podoba i że chce wyjechać z kolonii/obozu.

Odwiedzaj dziecko tak jak to ustaliliście przed wyjazdem - pozwoli to zarówno dziecku jak i Tobie przeczekać czas rozłąki bezboleśnie. Będziecie na nią przygotowani.

Skontaktuj się z biurem podróży organizującym wybraną kolonie/obóz - dowiedz się wszystkiego, co chcesz wiedzieć, wejdź na ich stronę internetową, sprawdź czy są w Polskiej Izbie Turystycznej.

Przypomnij sobie swoje kolonie czy obozy - jeśli masz pozytywne wspomnienia już wiesz, że warto wysłać dziecko na kolonie czy obóz.

Jeśli masz negatywne wspomnienia, odpowiedz sobie na dwa pytania:

  1. Dlaczego mają one takie zabarwienie?
  2. Co muszę zrobić, żeby moje dziecko nie miało takich wspomnień?

W żadnym wypadku nie pozbawiaj Swojego dziecka możliwości przeżycia tak wielkiej przygody jaką jest kolonia czy obóz!!!

Uświadom sobie, że Twoje dziecko potrzebuje takich wyjazdów - dzięki nim będzie rozwijało swoją samodzielność, umiejętności pracy w grupie, ćwiczyło swoje zdolności negocjacyjne, zdobywało nowych przyjaciół, otwierało się na ludzi, uczyło nowych umiejętności.

chcę wyslać syna na kolonie ma 10 lat nigdy wcześniej nie wyjeżdżał bez rodziny chciałabym żeby mial okazję by przeżyć niezapomnianą przygodę i stać się bardziej samodzielnym ale mam wiele obaw i wiem że on też chociaż stara się je ukrywać ja nigdy nie byłam na koloniach więc nie mam własnych wspomnień z tym związanych

Moja córka pojechała na kolonie gdy miała 9 lat i była bardzo zadowolona.Pojechała do łagowa i spędiła tam dwa tygodnie.

Wszystkie Pani obawy są jak najbardziej uzasadnione, ponieważ zawsze jak wysyłamy dziecko pierwszy raz na kolonie pojawią się jakieś wątpliwości, może dobrym rozwiązaniem będzie wysłanie syna w raz z kolega, który już był na koloniach lub z siostrą czy bratem. Biuro podróży, które Pani wybierze powinno udzielić Pani szczegółowych informacji na temat wybranych kolonii.

mój syn najbardziej obawia się zajęć sportowych nie mam pewności czy nie trafi na opiekuna typu przyszły nauczyciel w-f

Jeśli syn obawia się zajęć sportowych najbezpieczniej będzie skontaktować się z biurem podróży i poinformować o szczegółach problemu, proponuję również zaznaczyć swoje uwagi na karcie kolonijnej. Natomiast jeśli będzie się Pani jeszcze niepokoić, to proszę zadzwonić do kierownika kolonii na początku turnusu i przedstawić mu swoje obawy.

Ja jadę pierwszy raz na kolonie nie wiem jak mam sie wyposażyć myślę ze mi pomożesz!!!liczę na ciebie!!!!!!!!!

Z chęcią Ci pomogę tylko muszę wiedzieć coś więcej na temat tych kolonii, gdzie będą, jaki będzie program w jakim terminie mniej więcej.
Pozdrawiam

1.Dowód tożsamości
2.Nakrycie głowy
3.Kurtka przeciwdeszczowa
4.Obuwie sportowe
5.Wygodne obuwie do chodzenia
6.Klapki pod prysznic
7.Ciepły sweter lub polar
8.Ubranie na dni cieple i zimne
9.Bieliznę osobistą
10.Przybory toaletowe i ręczniki
11.Krem do opalania z filtrem
12.Mały podręczny plecak

Mój syn ma 8 lat. Ponieważ nie możemy w tym roku wyjechać razem ( będę rodzić ) chcę wysłać go na kolonie, ale problemem jest niestety..jedzenie. Syn bardzo bardzo się tego boi. Do tej pory jedzenie zawsze było przygotowywane "pod niego". Niestety lista potraw, które je, jest wyjątkowa krótka. Problem polega również na wielkiej niechęci do poznawania nowych smaków. Gdy nie ma do jedzenia czegoś co zna, nie je czekając aż dostanie coś swojego. Nie wiem zatem co robić, gdyż boję się ze bedzie głodny ( lub napakowany no. chipsami ) czy liczyć na cud, że kolonia zrobi z mojego niejadka łakomczucha.
Pozdrawiam i czekam na pomoc.

Pierwszą sprawą, którą należałoby zrobić moim zdaniem w tej sytuacji to rozmowa z synem, przedstawienie atrakcyjnego programu, z uwagi na który dziecko chce brać udział w koloni może być doskonałą "kartą przetargową" w rozmowie na temat jedzenia na kolonii.

Istotną, kwestia jest również poinformowanie organizatora o problemie, zapisanie informacji dotyczącej jedzenia na karcie kwalifikacyjnej, a po rozpoczęciu kolonii radziłabym jeszcze skontaktowanie się z jej kierownikiem i przedstawienie problemu.

Dzieci na kolonii często naśladują swoich rówieśników ucząc się od siebie wzajemnie zaradności, radzenia sobie w nowych sytuacjach np.: jedzenia nowych produktów. Pani pociecha będzie kiedyś musiała zmierzyć się i z tym problemem, być może, bez mamy w nowej sytuacji przyjdzie mu to łatwiej i zacznie jeść to co inne dzieci.

Czego serdecznie życzę.
Pozdrawiam

radze poinformowac opiekunke syna o tym co lubi, a czego nie lubi jeść
ewentualnie mozna zapakowac mu gotowe jedzenie i poprosic opiekuna,iopiekunke,mila kucharke,lub kelnerke i moze bedzie podgrzewac,
a moze dziecko w towarzystwie innych rowiesnikow sie zmieni i zacznie prubowac nowych potraw
a czy dziecko(pani syn) lubi tzw.zupki chińskie/,sa nie zdrowe,ale jak nie ma innego wyjscia?!

Jestem zapisany na kolonie ale się bardzo boję jechać Są jakieś porady przed strachem?

Zastanawiam się czego konkretnie się boisz na koloniach, było by mi łatwiej udzielić jakiejś porady.

Wiem natomiast jedno, że kolonie są organizowane po to żeby dzieci i młodzież na nich odpoczywały, przeżyły wspaniałą przygodą, poznały nowych przyjaciół, zobaczyły wiele ciekawych miejsc, tak więc dla waszej przyjemności, dla waszego dobra. T

Tego co jest robione dla dobra drugiego człowieka nie ma się co bać, radziłabym po prostu cieszyć się tymi koloniami:)

Miłej zabawy!!!
Pozdrawiam

Bardzo chcialabym jechac na kolonie, ale niestety moi rodzice nie wyrazaja na to zgody.Boja sie czy kolonia ktora wybiora bedzie odpowiednia, czy nic mi sie nie stanie itd itp. Prosilabym o najlepsze wedlog panstwa oferty.
Pozdrawiam i z gory dziekuje

Wszystko zależy od tego ile masz lat, co chciałabys robić na takich koloniach, gdzie mieszkasz. Pod tym kątem szukaj wyjazdu. Polecam serwis kolonieiobozy.pl - wiele ciekawych propozycji, może do czegoś Cie natchnie :)

Mam 7 lat i pierwszy raz jadę na kolonie. Bardzo się na nie cieszę i nie mogę się już doczekać. Jednak jest to wypoczynek w lesie. Bardzo boję się kleszczy. Słyszałam że przenoszą różne groźne choroby. Jak się przed nimi uchronić ?

Warto przede wszystkim pamiętać o:

odpowiednim ubraniu, które powinno chronić całe ciało. Najlepiej, więc założyć spodnie i bluzkę z długim rękawem, skarpety, a także nakrycie głowy. Należy unikać jaskrawych kolorów, bo te najbardziej przykuwają uwagę kleszczy.

starannym obejrzeniu całego ciała po wyjściu z lasu, parku. Kleszcze zanim zakotwiczą się w skórze poszukują odpowiedniego miejsca do wkłucia. U dzieci najczęściej (w około 70% przypadków) lokalizują się na głowie, zazwyczaj na granicy włosów i za uszami. U dorosłych w miejscach, gdzie skóra jest delikatna (np. pod kolanami, w pachwinach, na brzuchu).

stosowaniu środków odstraszających (repelentów), których substancje aktywne powodują, że człowiek jest niewyczuwalny dla kleszczy. Działanie repelentów polega na blokowaniu receptorów podstawowych organów kleszczy, którymi rozpoznają one człowieka jako obiekt ataku.

hej;'
ja pierwszy raz jadę';
Myślę,ze mi pomożesz;'

.,

A w czym Kingo? nie napisałaś, w czym Ci pomóc :)

Ja, jako 12-latka byłam już na 5 koloniach. Wiem co zabrać. Kinga zgadzam się z Wesołą. W czym mamy ci pomóc?

Tosia

Jadę w lipcu na młodziezowy oboz pod namiotami. Mam 15 lat. To jest moj pierwszy oboz ( bylam na okropnej kolonii w podstawówce). Nie wiem jak sobie poradzę, gdyż mimo okropnego gadulstwa i towarzyskosci zdarza mi sie przejawiac objawy asocjalizmu oraz nie potrafię przezyc bez internetu. A tam będę zmuszona. Poza tym boję się niezaakceptowania gdyż wygladam jak dziecko-kujon. No i nie lubię wysiłku, a tam są spływy kajakiem itp. Wiem ze powinnam moze wybrac cos innego ale mama na inny się nie zgadza. Poza tym mam wątpliwości co do biura podróży - Szapie Travel. Zna ktoś? Co mi radzicie? Czekam.
Sunniva

Sunnivo, nie martwiłabym się na zapas. Twoja wypowiedź wygląda tak, jakbyś chciała wytłumaczyć całemu światu, że z pewnością będzie źle i poszukiwała przytaknięcia. Różnie koloniści wyglądają, nie warunkuje to akceptacji. Podejrzewam, że nawet nie zauważysz braku Internetu. Rzadko kto lubi wysiłek, a wysiłek wysiłkowi nierówny - może się okazać, że nie będziesz zajęć postrzegać w kategorii tortury, a zabawy. Szarpie Travel z pobieżnej analizy zasobów sieci wygląda na biuro polecane, zatem głowa do góry.

iektórym dzieciom brak interentu na jakiś czas z pewnością tylko wyjdzie na dobre. Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji. Na pewno leiej jest wysłać dziecko na kolonie niż pozwolić mu sie "kisić" przed telewizorem czy komputerem. A dobrych firm, które organizuja takie wyjazdy nie brakuje( słyszałąm,że ok-tours to dobry adres)

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie. Adres używany będzie wyłącznie do kontaktu w sprawie tego komentarza.
Łapirobot
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.
trzy + = pięć
Przykładowo "dla trzy plus cztery = ?" wprowadź 7